Polska Szkoła

Czego można się dowiedzieć z podręczników szkolnych?

- - -

Przedstawiamy niektóre z wybranych przez nas fragmentów podręczników szkolnych zalecanych przez MEN. Stanowią one tylko nieliczne przykłady ilustrujące treści przekazywane przez autorów dzieciom i młodzieży szkolnej.
-----------------------------------------------------

1. O godności, moralności i wartościach ogólnoludzkich

[...] A czy ktoś, kto nie wierzy w Pana Boga, ma godność czy nie ma?
[...] Podobnie jest z godnością - z jednej strony - wynika ona ze stworzenia i umiłowania przez Boga i jest niezależna od człowieka i jego postępowania. - Jest nieodwołalna. [...]
Z drugiej - godność jest związana z postępowaniem człowieka, z jego świadomymi i wolnymi wyborami. Jeżeli świadomie i dobrowolnie wybiera ktoś zło, popełnia grzech - zaciemnia i niszczy obraz Boży w sobie. Mówimy wtedy, że traci swoją godność.

A więc - człowiek, który nie wierzy, został tak jak wszyscy stworzony na podobieństwo Boże i może odpowiedzieć na Bożą miłość, a przez nawrócenie uczestniczyć w życiu Trójcy świętej. Przecież Bóg nie przestał go kochać ... (str. 81-82)

Wanda E. Papis "Wzrastam w mądości", Trawers, 1993 (do programu wychowania "Życie i miłość" nagrodzonego w konkursie MEN)
-----------------------------------------------------

Najpierw zwróćmy uwagę, że religia jest częścią moralności z tego tytułu, że stanowi ona uzupełnienie cnoty sprawiedliwości. Jeśli bowiem sprawiedliwość wymaga, aby oddać to, co się komuś należy, to największymi dłużnikami jesteśmy wobec Boga. [...] (str. 112)
Był Chrystus i byli święci; ale kult świętych ateistów zawsze budowany był na kłamstwie. Do zasług dochodzili zaś po trupach nie uznając nawet swojej winy. Próba więc oderwania moralności od religii, możliwa do pewnego stopnia z punktu widzenia teoretycznego, praktycznie podcina korzenie moralności, bo moralność wyrasta z miłości do Boga i ludzi. (str. 116)

Piotr Jaroszyński "Etyka. Dramat życia moralnego", Oficyna Wydawnicza MOST, 1993
-----------------------------------------------------

2. O seksualności człowieka Z całą mocą podkreślam, że tylko małżeństwo daje dwojgu kochającym się ludziom prawo do współżycia płciowego. (str. 73)
"Wstyd nie jest ucieczką przed miłością, ale służy prawdziwej miłości". (str. 63)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości" , AWK - MAG, 1994

Potępienie stosunków przed i pozamałżeńskich znajdziemy w prawie każdej książce, filmie i innych publikacjach o "wychowaniu rodzinnym" (dop. lg)
-----------------------------------------------------

Podczas chodzenia trzeba, abyście wspólnie podjęli decyzję o wyznaczeniu granic wzajemnych kontaktów. Pomoże wam w tym naturalne poczucie wstydu, szczególnie mocno zakodowane u dziewcząt. Chroni ono przed traktowaniem waszych ciał jako przedmiotów użycia. (str. 96)

Praca zbiorowa pod red. Teresy Król, "Wędrując ku dorosłości", "AND", 1994
-----------------------------------------------------

Części ciała służące przekazywaniu życia znajdują się w niższej części naszego tułowia. Mówimy, że są one intymne, to znaczy ściśle osobiste, sekretne. [...] Miejsca intymne należą do tajemnicy człowieka. Powinny być traktowane z szacunkiem. Nie mogą być przedmiotem zabawy, kpin czy żartów. Wstyd chroni tę tajemnicę i zabezpiecza ją. Głównie twarzą porozumiewamy się z innymi, uzewnętrzniamy siebie. Twarz ukazujemy wszystkim; części intymne - nie. [...]). (str. 113)
Jej ciało z natury przygotowuje się do przyszłego macierzyństa; jego - do ojcostwa. Czy tego chcą, czy nie. [...] Okres szczególnego rozpoczęcia tych przygotowań należy do ich tajemnicy i dla każdego może być inny. [...] W starożytnym utworze poetyckim oblubieniec ("narzeczony, pan młody'') nazywa oblubienicę "ogrodem zamkniętym i źródłem zapieczętowanym". U człowieka - tylko u niego - źródło życia jest zamknięte. Pieczęć ta znajduje się w ciele kobiety. [...] Inaczej przecież urzeczywistnia się dziewczyna dojrzewająca do małżeństwa; inaczej kobieta - żona i matka. Tam źródło życia zamknięte - tu otwarte. [...] (str. 114-115)
Komórki jajowe należą do źródła życia u każdej kobiety. Znajduje się ono w niższej części tułowia, wewnątrz ciała. Można też powiedzieć, że jest to sanktuarium życia. [...]
Plemniki należą do źródła życia u każdego mężczyzny. Znajduje się ono głównie na zewnątrz ciała w zakończeniu tułowia oraz częściowo wewnątrz ciała. (str. 123)

Wanda E. Papis "Wzrastam w mądości", Trawers, 1993 (do programu wychowania "Życie i miłość" nagrodzonego w konkursie MEN)
-----------------------------------------------------

W pierwszej chwili post factum skutki onanizmu pozostają realne - niewidzialne; ujawniają się po pewnym czasie. Utrwala się wówczas skłonność do przeżywania swojego ciała jako rzeczy lub przedmiotu dla przeżywania specyficznych doznań, a więc redukcja osoby do rzeczy z podświadomym obniżeniem poczucia własnej wartości. (Jestem rzeczą, jestem nikim, jestem śmieciem). (str. 113)

Wanda E. Papis "Życie i miłość - poradnik dla nauczyciela", Trawers, 1993
-----------------------------------------------------

3. O antykoncepcji Nawet gdyby antykoncepcja miała działanie wyłącznie zapobiegające poczęciu dziecka i nie powodowała zniszczenia go w pierwszym okresie jego życia, a jednocześnie byłaby całkowicie nieszkodliwa dla zdrowia, to i tak nie można uznać antykoncepcji za prawidłową normę postępowania seksualnego człowieka - z powodu zła moralnego, które wyrządza człowiekowi. Dlaczego? Ilustracją tego niech będzie sytuacja, kiedy to mały chłopczyk kradnie jabłka w ogródku sąsiada. Zrobił to skutecznie, bo udało mu się ukraść i sąsiad go nie złapał. - Jednak chyba nikt nie oceni postępowania chłopczyka, jako prawidłowe i godne naśladowania. [...] (str. 86-87)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości" , AWK - MAG, 1994

W filmie "Ja, Ty, My" zalecanym przez MEN jako uzupełnienie podręcznika do przedmiotu "Przygotowanie do życia w rodzinie", są potępione jako SZKODLIWE - WSZYSTKIE sposoby i środki antykoncepcji, poza zalecaną "metoda naturalną".(dop. lg) -----------------------------------------------------

Wybór metod naturalnych jest wzięciem odpowiedzialności za sprawy prokreacji na siebie. Jeśli dojdzie do ciąży, małżeństwo wie, że jest to skutkiem błędu popełnionego przez nich. Sprzyja to akceptacji poczętego życia.

Praca zbiorowa pod red. Teresy Król, ''Wędrując ku dorosłości", "AND", 1994
-----------------------------------------------------

[...] Wiemy już, że cała fizjologia sfery płciowej, a szczególnie fizjologia aktu seksualnego jest nastawiona na powstanie nowego życia. Antykoncepcja musi więc coś uszkodzić - albo przebieg współżycia, albo procesy fizjologiczne w organizmie kobiety. Każdy środek uszkadzający funkcje rozrodcze wywiera działanie uboczne na inne narządy i to tym silniejsze, im wyższa jest jego skuteczność antykoncepcyjna. Tak jak przy stosowaniu lekarstw: nie ma całkowicie nieszkodliwych. (str. 138)

Praca zbiorowa pod red. Teresy Król, "Wędrując ku dorosłooci", "AND", 1994
-----------------------------------------------------

Oto niektóre zalety naturalnych metod:

1. Nie rodzą się dzieci "niechciane"; już przed poczęciem dziecko jest niejako zapraszane przez swych rodziców i rozwija się w łonie matki w atmosferze miłości i akceptacji.

2. Okresowe wyrzeczenie się przez kochającą parę małżeńską współżycia seksualnego wprawdzie wymaga pewnego wysiłku, ale dzięki temu ich współżycie fizyczne stale jest momentem, za którym tęsknią, zyskuje ono na atrakcyjności i świeżości". [...] (str. 74)

- Kobiety, stosujące antykoncepcję, narażając się na jej szkodliwe działanie, czują się pokrzywdzone i wykorzystane. [...] Przeżywają uczucie niepewności - czy są naprawdę kochane, czy są tylko obiektem rozładowania seksualnego u swojego partnera. Doprowadza to często do apatii, depresji, oziębłości seksualnej i niechęci, a nawet agresji wobec mężczyzny.
- Mężczyźni z kolei czują się skrępowani i ograniczeni w swoich doznaniach, jeśli stosują prezerwatywę. Z kolei mężczyźni, którzy nie chcą stosować antykoncepcji, wyznają pogląd, że "zabezpieczać się" powinna wyłącznie kobieta i czują się zupełnie zwolnieni od odpowiedzialności za swoją płodność. A więc zamiast ułatwiać życie antykoncepcja skutecznie potrafi je skomplikować. [...]
Ponieważ ludzie, którzy stosują antykoncepcję nie uznają dłuższych przerw we współżyciu seksualnym, częstokroć staje się ono jedynym wyrazem ich miłości. U małżeństw stosujących antykoncepcję często występuje brak czułości i wzajemnego podziwu. [...] (str. 75)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości" , AWK - MAG, 1994

-----------------------------------------------------

Zakończenie

Drodzy chłopcy! [...] Żyjecie w szczęśliwych czasach kiedy wiedza na temat planowania rodziny zgodnego z naturą, jest już bardzo obszerna. Dzięki tej wiedzy współżycie płciowe w waszym przyszłym małżeństwie może być szczęśliwe, wolne od lęku przed nieprzewidzianym poczęciem dziecka i nie zakłócone antykoncepcją.

Drogie dziewczyny! [...] Jestem przekonana, że niezależnie od presji producentów środków antykoncepcyjnych i specjalistów od seksu, większość rozsądnych ludzi w trosce o zdrowie swoje i swoich dzieci wybierze styl życia zgodny z naturą. Znane jest powiedzenie: Pan Bóg przebacza zawsze, ludzie czasami, ale natura nigdy nie wybacza, jeśli nie respektuje się jej praw. (str. 109)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości", AWK - MAG, 1994
-----------------------------------------------------

4. O nerwicach dziecka poczętego

W gorzkim dowcipie, który niestety potwierdza rzeczywistość, psycholog wyjaśnia przyczyny znerwicowania dzieci: "W czasie pierwszych trzech miesięcy życia w łonie matki, dziecko denerwuje się, czy mamusia je przyjmie, czy odrzuci,. W następnych trzech miesiącach denerwuje się, czy tatuś ożeni się z mamusią. I ostatnie trzy miesiące przed narodzeniem nie są wolne od niepokoju - czy babcia zajmie się nim jak rodzice pójdą do pracy, czy zostanie oddane do żłobka?" (str. 73)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości" , AWK - MAG, 1994
-----------------------------------------------------

5. O roli i pozycji kobiety

Świadomy swojej odpowiedzialności, kochający mężczyzna, uwzględniając sytuację fizjologiczną w organizmie kobiety razem z nią podejmuje decyzję, uzgadnia z nią, czy pragnie poczęcia dziecka, czy też je odkładają. Następnie przejmuje aktywność i zgodnie ze swoją męską naturą decyduje o czasie zbliżenia seksualnego. [...] (str. 70)

W filmie "Ja, Ty, My" jest potępiony demokratyczny model małżeństwa, na rzecz modelu, gdzie rolę przywódcy - podejmujacego wszelkie decyzjie - pełni mąż. Kobieta sprowadzona jest do roli służebnej.(dop. lg)
Jest to efekt katolickiego modelu, który katoprawica próbuje zaszczepić w młodzieży przez podręczniki szkolne. Słuchając Radia Maryja możemy nawet usłyszeć teksty w stylu: "kasę w rodzinie trzyma mąż".(dop. lg)

Jakie prawo karze śmiercią ofiarę przestępstwa, karą bez porównania większą, niż jego sprawcę?
A jednak zdarza się, że gwałciciela sąd skazuje na karę więzienia, a ofiara przestępstwa - poczęte w wyniku gwałtu, zupełnie niewinne dziecko zostaje skazane na karę śmierci. I to częstokroć przez najbliższą mu na świecie osobę - własną matkę. (str. 106)
Kobieca wrażliwość i intuicja kieruje zawsze kobietę ku drugiemu człowiekowi. Dlatego wychowuje ona przede wszystkim mężczyznę. (str. 26)
[...] Niektóre kobiety, które biorą udział w życiu społecznym, a nawet politycznym nie zatracając przy tym swych pozytywnych, kobiecych cech zmieniają twardy, zmaterializowany, pełen agresji i nienawiści świat. Wreszcie, kobieta jest najbliżej tajemnicy życia, wypełniając swoje najważniejsze życiowe zadanie - macierzyństwo, które może być rozumiane nie tylko w sensie fizycznym.
Są kobiety, które nie mają dzieci, ale w różne inne sposoby realizują macierzyństwo duchowe. Wspaniałym przykładem może być Matka Teresa z Kalkuty. (str. 26)

Marina Ombach "W poszukiwaniu prawdziwej miłości" , AWK - MAG, 1994

Dodam, że w materiałach przeznaczonych dla szkół, można znaleźć, też i inne rzeczy, przy których włos się jeży na głowie, lub też buzia śmieje się szeroko np:
- "wywiad" z kobietą, która zerwała związek lesbijski dzięki odmawianiu różańca (podręcznik dla nauczycieli, co prawda nie zalecany przez MEN, ale darmowo(!!!) rozprowadzany po szkołach, nauczycielkach i bibliotekach pedagogicznych - ciekawe za czyje pieniądze)(dop. lg)
-----------------------------------------------------

za "NEUTRUM"

strona głowna