o tym, jak dużo dobrego wniosło chrześcijanstwo w kulturę europejską w Średniowieczu :o) - Jorg


(list Jorga z psr)

Temat:
Wkład Kościoła w kształtowanie cywilizacji w okresie średniowiecza, czyli jak uskuteczniano niesienie "Dobrej Nowiny", oraz jakie z tego wyciągnięto korzyści w postaci wynalazków różnego rodzaju... cześć pierwsza z tysiąca.

Who is who?
Znane są przypadki katolików, którzy w XII wieku zaświadczali swoją prawowierność następującą przysięgą:
"Nie jestem kacerzem, bo mam żonę i śpię z nią, mam dzieci i jem mięso, kłamię, przeklinam i jestem wierzącym chrześcijaninem, tak mi dopomóż Bóg!"

Wprowadzenie dowodów osobistych.
Wprowadzenie zwyczaju używania swoich tarcz herbowych (najstarsze świadectwa używania ich wówczas <średniowiecze> jako dowodów tożsamości). Otóż tarcze takie wieszano u wejścia każdego "oczyszczonego" domu jako znak przejęcia go na własność. Właściciele tarcz "za sprawą cudownego, sprawiedliwego zrządzenia bożego aż po kolana, a nawet aż po końskie siodła, nużali się we krwi". Krwi pomordowanych właścicieli owych domostw, dodam. Autorem powyższego cytatu jest - co byś się nie czepiał - ksiądz (jak najbardziej) Rajmund z Agiles.

Umocnienie islamu :o) czyli nie taki dyjabeł straszny jak go malują.
Umocnienie Islamu (jako najtrwalszy efekt wypraw krzyżowych) :o) ("azjatycki" kontekst, który postulowałeś). Muzułmanie bywali zresztą nierzadko skorzy do rokowań i kompromisów. Po odzyskaniu przez nich Jerozolimy w 1187 nawet chrześcijańscy kronikarze przyznawali, że sułtan Saladyn okazał się wspaniałomyślny, ludzki. "Islamska obyczajność zrobiła zresztą niebawem pozytywniejsze wrażenie na wielu krzyżowcach niż obyczaje ich własnych dowódców." K.Deschner.

Bardziej efektywne uśmiercanie (proch) i krucjaty.
Papieże nie ustawali w średniowieczu w nakłanianiu do nowych krucjat. Była to myśl przewodnia całej polityki zewnętrznej aż po schyłek średniowiecza. Eugeniusz III, Innocenty III, Grzegorz IX, Klemens VI, Urban V, Klemens VII - który podczas wyprawy krzyżowej do Tunisu już wypróbował proch strzelecki, co stanowi jeden z najwcześniejszych wypadków użycia go w dziejach świata (autor listu, prawdopodobnie miał na mysli, użycie prochu do celów militarnych - dop. ab.) - oraz Benedykt XIII, Bonifacy IX i Eugeniusz IV niezmordowanie propagowali świętą wojnę.

Przestrzeganie prawa
Pius II żądał od wszystkich europejskich monarchów powszechnej krucjaty. "Państwa trwają dzięki broni, nie dzięki prawom" - to cytat tego pana. Brawo.

Stosowanie prawa, przy którym to współczesne jest naprawdę wooooooolno działające.
W bulli Ad extripanda z 1252 roku papież Innocenty IV przyrównał wszystkich chrześcijan niekatolików do zbójców i zobowiązał władców do tego, by winnych heretyków zabijano w ciągu pięciu dni.

Rozwój kynologii.
Dominikanie (tak, tak, ci sami co to przez pół tysiąclecia przewodzili inkwizycji), uczniowie Tomasza z Akwinu, oficjalnego filozofa tego Kościoła, który sam domagał się wykluczenia "ludzi dotkniętych zarazą" ze społeczeństwa, zaczęli trenować psy do polowań na kacerzy (innowierców).

Rozwój kultury, sztuki i teatru oraz rozwijanie przez Kościół wrażeń estetycznych wśród swoich wiernych.
"Dużo płaci się za miejsca w oknach z widokiem na stos."

Tworzenie nowych miejsc pracy + marketing.
Wiernym, którzy gromadzą drewno na stos - zapewnia się odpust zupełny.

Rozwój turystyki w ówczesnej Europie na masową skalę.
Tu bez komentarza. Aczkolwiek można wymienić najważniejszych przedstawicieli i jednocześnie organizatorów kościelnego biura turystycznego: Innocenty III, Grzegorz IX, Marcin V, Eugeniusz IV...

Działania będące wstępem do wykorzystania ich później w hodowli gęsi na stłuszczone wątroby:
Dławienie córek krwią ich własnych ojców (Niderlandczycy) przez specjalnie do tego skonstruowane lejki.

Grzegorz I - prekursorem twórczości braci Grimm.
Grześ - uczczony przydomkiem Wielkiego i rzadkim tytułem doctor Ecclesiae, przyznanym prócz niego jednemu tylko papieżowi - wypełnia cztery swoje książki stekiem nonsensów, np. doniesieniem o zakonnicy, która nieopacznie połyka szatana siedzącego na liściu sałaty itp. "uczoności".

Podwaliny pod profesję Gucciego w dziedzinie najnowszej mody.
Żydów zmuszano do noszenia określonej odzieży i znaków rozpoznawczych, jak również wysokich stożkowatych kapeluszy, tzw. kapelusze żydowskie; później zaś żółtych pierścieni.

Wynalazczość w dziedzinie nowoczesnej rozbiórki obiektów sakralnych.
Jednym z osławionych był Szenue (= syn Boga), przeor "Białego Klasztoru" w Tebaidzie, nie cofający się ani przed oszustwem, ani przed własnoręcznym zabijaniem. Na czele wystarczająco wygłodniałych hord wdzierał się do świątyń, rabował, dewastował i wyrzucał "obrazy bożków". Wszystko, co cenne, co nadawało się do spieniężenia, zabierał ze sobą. Nie ustawano w wymuszaniu okupów za ocalenie świątyń od podpalenia, w przemienianiu ich w świątynie chrześcijańskie, niszczono unikatowe dzieła sztuki, pogańskich kapłanów spotykała śmierć i wreszcie - w VI wieku - wszyscy poganie zostali uznani za ludzi bez majątku i praw, "iżby - jak głosił dekret - ograbieni z mienia popadli w nędzę." Ale dwudziestowieczny katolicki teolog Jean Danielou stwierdza: "Kościół zawsze podkreślał swój szacunek dla wartości religijnych świata pogańskiego".

"Po zniszczeniu świątyń zostaniecie przez Boga wywyższeni" - stwierdza, zwracając się do swoich "braci w wierze" kolejny psychopata - Ojciec Kościoła Firmicus Maternus.

Można tak w nieskończoność. Dodam, że także poza średniowieczem Kościół nikomu nie ustępuje pola w wynalazczości; rozwijają się również inne dyscypliny, których prekursorem również jest jedyny św. Kościół; np. sztuka cyrkowa.
Magdalena dei Pazzi - biega w szale - sama lub z innymi siostrami - po klasztorze, woła: "Miłości, miłości, miłości... tego już za wiele", zrywa z siebie odzienie i, według opowieści jej spowiednika, ojca Cepariego, skacze 3 maja 1592 roku na wysokość dziewięciu metrów (he, he, he.) w jednej z kaplic, żeby uchwycić krucyfiks i umieścić go między swoimi piersiami. Również sztuka kulinarna... itd., itd...

Jorg

strona głowna