PRAWDA W OCZY KOLE...


"Otóż pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręcę zbójców. Ci nie tylko, że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na wpół umarłego, odeszli.

Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo i inny wierzący w Boga, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minał.
Pewien zaś a t e i s t a, będąc w podroży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko (czy to już tylko wierzący w Boga wzruszają się na widok pokrzywdzonych?); podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go, i tak dalej...

Któryż z tych trzech okazał się, według ciebie, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?" wg. (Łuk. 10/30-37)

Jasny

PS Tak więc miejcie rozsądek, bracia wierzący, bo was wyprzedzają do nieba kurwy, pijacy i ateisci, którzy okazują miłosierdzie nad swoimi bliźnimi. Tak więc nie przynależność kościelna, nie gadanie, że Jezus jest Panem, ani dogmaty wiary, lecz miłosierdzie sie liczy.

<><><><><><><><><><><><><><><><>
KROLEWSKIE BROWARY DAWIDA

strona głowna