(autor Rince nie dał tytułu)

- - -

(oczywiście nie podpisuję się pod przesłaniem poniższego tekstu - daję go na stronę, by pokazać swoją tolerancję światopoglądową, otwartość na krytykę, pokorę i skromność - ab. Angel)

Jest tu taka jedna osoba, co na swojej stronie rozne ciekawe rzeczy wypisuje. I jedna z tych rzeczy, mianowicie pamietnik skina natchnely mnie do napisania czegos podbnego. Jesli komus sie jezyk nie podoba, to niech wie, ze staralem sie zachowac pisownie oryginalu:

-------------------------------------
Ave Lewica! Dzisioj byłam u Zdzicha. Dostałam kompot z czerwonych porzyczek. W tym pierdolnietym, zaklamanym kraju jakim jest nie-moja Polska jedyna, pojebana, nie można kupić kompotu z czerwonych porzyczek. Niech to rząd trafi! Bialych porzyczek nienawidze, a czarnymi się brzydze! Oj! Jak mi się rymneło, możem nowa fraszka napiszę! Kompot z czerwonych porzyczek jest najlepszy na kolacje. Kupiłam tyż czerwony chleb i czerwony twarug. Bede mioła kolacje socjalizm power! Tylko masło żułte. Dlaczego nikt nie robi czerwonego masła. To musi być sprawka rządu. Pierdoleni politycy i kler! Ave Lewica!

Ave Lewica! Niedziela. Miołam iść dzisioj z kolegami na protest do Pragi. Tamci trochę narozrabiali i ich pociung nie dojechał. Dymu nie bedzie. Zrezygnowaliśwa z Pragi i poszliśmy poszukać po knajpach w naszej dzielnicy jakichś inteligentów. Wszyndzie było pusto jak po pochodzie pierwszomajowym. Niech zyje Lenin! Moze juz ktos przeczesoł przed nami? Pośpiewaliśmy trochę marsyliankę i na chatę. Ave Lewica!

Ave Lewica! Chyba naprawde zostane komunistką! To znaczy ja zawsze bylam lewicowa i te sprawy... tylko jakoś tak schodziło... Godołam dziś ze Zdzichem Fallusem. Mowił, że tylko ultralewica moze zjednoczyc prawdziwych ludzi, że jak ktoś nie komunista, to albo z kleru, albo z rzadu. Nienawidze kleru i rzundu. Uni Polske nie-naszą popieprzoną rozkradajom. Ave Lenin!

Ave Lenin! Dzis pobiliśmy jedną taką katoliczkę na proteście anarchistycznym. Zdzichu tak ją sierpem i młotem w łeb z partyzanta jebł, że od razu padła. Parę kopów i na chatę. Dostało się fanatyczce jednej, co tu przyjerzdża, ma swój Vatican, czy nie? Zdzichu to chciał jeszcze portfela szukać, ale się psy niebieskie nawinęły. Pierdolona blacharnia! Rząd nadał! Ave Lenin!

Ave Lenin! jadłam własnie obiad i oglądałam w telewizoże zajścia z Pragi. Nasi anarchisci jedyni, ludzie najlepsi godoli, co trza banki i kapitalizm niszczyc! Rocje miał! trza jutro powiedziec Fallusowi, żeby obrzucic kamieniami bank! Oni kcom w Polsce nie-mojej popieprzonej kapitalizm rozprzestrzeniać! Pieprzoneni rzadowokapilistoliberałowie! Ave Lenin!

Ave Lenin! Moj młodszy brat miał zapalenia wyrostka! Stary go do lekarza zaprowadził, a ten lekarz go zooperował! Lekarz! Tfu! Brata mi uratowoł, ścierwo białe! Pywnie z służbie zdrowia rząd rządzi! Nianwidze mojego brata, uratowanego przez lekarza (tfu!) i całej służby zdrowia! Ave Lenin!

Ave Lenin! Lenin był w rządzie! Zdzichu mi powiedzioł. Jestem lewicowa anarchistka. Lenin był w rządzie! Nie wiem co robić. Ave Lewica!

Dziś zrobili my nalot na belweder! Tłukliśmy bankierów i politykow, az sie sierp i młot stępiły! Niech spierdalają do unii! A w Unii rządy rządzą! Trza polski przed Unia bronic! Ave Lewica!

Ave Lewica!Wiem co zrobie. Bede wierzyła w socjalizm i anarchizm. A w Lenina nie bede, bo nie dość że był w rządzie, to jeszcze umarł! Nienawidzę rządu i trypów! Nie zyje anarchia! Ave Lewica!

Ave Lewica! Ta katoliczka, co my ją ze Zdzichem jebli, to była Polka, w Polsce nie-mojej popieprzonej urodzona! Przeczytałam w gazecie rządowej. Nienawidze rządu! Wzieli jom do szpitala ze wstrzunsem mózgu i poronila. Troche glupio się zrobiło, no bo co ona winna, że ją ochrzcili, a anarchiści mowili, coby ludzi bronic! Ale Zdzichu powiedzioł, ze to nic nie szkodzi, bo dzieci za grzechy starych moga byc karane, i ze komuna tak mowila! powiedziol, ze z tym poronieniem to tyz dobrze, bo jednego katola mniej, a anarchisci mowili o ludziach, a nie katolach. Zdzichu puścil zajśica z Pragi! Dobre jak napierdalanie bankierów! Nienawidze bankierów! Ave Lewica!

Ave Lewica! pieprzony rzad che do Unii wejsc. Precz z unia! Unia to wrog wolnosci naszej anarchistycznej! Poszlismy obrzucic w koncu te ambasady unijne! Wybilismy tez szyby w bankach, bo nie byly daleko! Lewak powiedziol, ze to dobrze. A Zdzichu to nawet zrobil koktajl molotowa, ale się w locie zagasił! Potem przyjechala policja, ale tylko patrzyli. beda pewnie o tym w wiadomosciach gadac. Nienawidze wiadomosci, bo w telewizji to rzad i władza. Nienawidze panstwowosci. A Unii to wszystko to aby panstwa i panstwa! Niech to rzad strzeli! Ave Lewica!

Ave Lewica! Ta katoliczka Polka, cośmy ją jebnęli, to zmarła w szpitalu. Zdzichu powiedzioł, że to dobrze, bo razem z jej bahorem nienarodzonym to 2 katoli mniej! Ja mo mowie, ze to tez 2 ludzi mniej, a on na to, że to walka z systemem, i straty musza byc! Troche sie martwie, bo jak bedziemy zabijac jednego ochrzczonego za jednego czlowieka, to chyba sie wczesniej sami skończymy. Ale teraz rozumiem czemu komunizm walczyl z religia, a nasi anarchisci jedyni z kapitalizmem. Ave Lewica!

Ave Lewica! Lewak to wyslannik rzadu! Jak to w zyciu nikomu wierzyc nie mozna. Ave Lewica! Ave Lewica! Ave Lewica! Ave Lewica!

Ave Lewica! Dzisoj mieliśmy imieniny u Kruka. Gadlismy o rzadzie. Zdzichu Fallus powiedziol, że rząd dobrze robi, że chce do Unii, bo Unia ukruci dzialanosc klechow! To go ktoś spytol, czy lubi rzad! Zdzichu powiedziol, że za to, to lubi rząd. To ja go jebla miedzy nogi, az mu oczy wyszly! Zdzichu to pewnie polityk! Nikomu wierzyć nie morzna! Zdzichu sie zwinoł i zwioł. Jak jeszcze był na schodach to sie wydarł, że niech zyje kapitalizm i precz z Kosciolem! Glupi rządofil! Pogoniliśmy go, ale zwioł. Jeszcze sie go odnajdzie! Tylko mu szyb nie wybyjom, bo nie ma!. Ave Lewica!

Ave Lewica! Dzis nic ciekawego sie nie wydazylo. Ave Lewica!

Ave Lewica! Gliny zaczely weszyc w sprawie tej katoliczki. Mamusia powiedzioła, żebym na jakiś czas wyjechała do dziadków na wieś, to sie sprawy uspokojom. Nie byłam tam od dziecka, ale jak trza, to trza. Ave Lewica!

Oglondołam diś z dziodkiem Wiadomości. Byl pan przewodniczacy, to powiedziołam, że go nienawidze, bo to katolik i kapitalista. To dziadek mi mowi, że my sa katolicy i że mnie ochrzczono! Odbiła mi palma! Chciałam wygarnać z pepeszy, ale dziadek mnie pierdalnął, że się kieckom zakryłam. Jestem katoliczka! A wiec to prawda! Kosciol i polityka sa wszedzie!

Chciolam sie powiesic. By bylo jednej katolki mniej. Ale mnie dziadek obciał. Bardzo go to wystraszyło. Godoł, cobym sie nie przejmowała, bo liczy sie swiatopoglund, a oni sa anarchisci z dziada pradziada. Jesli wedlug anarchistow jestem anarchistka, a wedlug katoli katoliczka, to kim jestem? Musze pomyslec.

Ave Lewica! Matka napisala, ze psy ślectwo umorzyły! Głupio robiłam, wieszajunc się! Przeciez powiesilabym 1/4 katoliczki i 3/4 anarchistki. To nielogiczne jak nieskonczonosc wszechswiata! Na matematyce mnie uczli, że sie zaokrungla w gore. jestem lewicowa anarchistka! Musze zapomniec o chrzcie! To bylo dawno. Moge wracac do domu. Najwyższy czas, bo niedlugo 11 listopada (tfu! tfu!) trza napierdalac kapitalistow! Ave Lewica!

cdn. może nastąpi (oby nie)

-------------------------------------
Rince (listopad 2000)

strona głowna